Zwierzę w domu – produkty, które ułatwiają sprzątanie
Dorośli brudzą, dzieci bałaganią, a zwierzaki? Tak, jak i pozostali członkowie rodziny i „stada”. Sierść, ślady po łapach i wiele innych, codziennych elementów, które mówią o tym, że w tym domu mieszka zwierzak… Ale można sobie z tym poradzić!
Najgorsza jest ta sierść…
Czy można uniknąć systematycznego gubienia sierści? Nie. Nam również wypadają włosy – to normalny cykl. Tak działa fizjologia. Czasem mamy wrażenie, że nasze sierściuchy linieją dwa razy w roku, przy czym każdy z tych okresów trwa sześć miesięcy. Co należy wtedy zrobić?
Przede wszystkim zainwestować w dobry grzebień, szczotkę, zgrzebło – cokolwiek, co się sprawdzi w danym przypadku i regularnie wyczesywać zwierzęta. Nie za karę – w ramach przyjemności i czułego głaskania. Sprawdziliśmy to na wielu zwierzakach i chociaż to w 100 procentach nie rozwiąże problemu sierści na kanapie, łóżku, w jedzeniu, na ubraniach, to z pewnością go mocno ograniczy. Zatem: najpierw czeszemy!
Jeśli Twoja kanapa i ubrania już wyglądają jak psie lub kocie legowisko, to do wyczyszczenia ich wystarczy szczotka do ubrań. Rekomendujemy także odkurzacze z odpowiednimi końcówkami. Działają one podobnie jak szczotki, a przy okazji „połykają” wszystkie kłaczki. Odkurzacz z płaską końcówką sprawdzi się także przy czyszczeniu zakamarków i trudno dostępnych miejsc. Polecamy także rolki z samoprzylepną taśmą, do której sierść się przykleja. Sprawdzony sposób to także gumowa lub lateksowa rękawiczka, którą wystarczy założyć, zwilżyć i przejechać po kanapie, fotelu, ubraniach.
Wszystkie psy gubią sierść i podszerstek, ale można nad tym zapanować. Plus usługi groomerskie są na tak wysokim i profesjonalnym poziomie, że gdy my nie radzimy sobie z naszymi futrzakami, warto umówić się na wizytę do „fryzjera”.
Błotniste powroty ze spacerów
Szczególnie w życiu psa – spacer jest czymś NAJLEPSZYM NA ŚWIECIE. Tylko popatrzcie na swojego czworonoga, gdy pada hasło „Spacer”, a w dłoni pojawia się smycz. I pół biedy, gdy powierzchnia jest sucha. Gorzej, gdy padało. Większość właścicieli opowiada nam, że NIE MA KAŁUŻ, które są pominięte. To tak, jak z dzieciakami, prawda?
Tu istotna jest rutyna. Psy kochają rutynę, bo to dla nich coś naturalnego. Jedzenie o stałej porze, spacery o stałej porze, ale i na przykład to, że po spacerze wycieramy łapy. Bez złych emocji, bez krzyku – cierpliwie i skutecznie. Polecamy rytuał po powrocie: najpierw muska z wodą, a potem wycieranie łap. Ręcznik z mikrofibry jest najskuteczniejszy, bowiem najszybciej wciąga wilgoć.
Przy jedzeniu
I tu znowu polecamy wprowadzenie elementu rutyny. Znajdźmy w mieszkaniu miejsce, które będzie dedykowane wyłącznie spożywaniu posiłku. Jeśli zwierzę chlapie przy piciu lub wysypuje karmę z miski, można pod nie podłożyć matę, która ułatwia czyszczenie. Ochronną matę można także zamontować na ścianie.
Kocia kuweta
Kuweta jest niezbędna, gdy mamy kota. Najlepiej ustawić ją blisko łazienki lub w łazience. Z dala od miejsca, w którym kot śpi i je, a i tak, by nam – domownikom, nie przeszkadzała. Plus w łazience łatwiej zadbać o czystość, bo kafelki wystarczy wytrzeć.
Przy dobieraniu żwirku zalecamy zawsze żwirek silikonowy lub drewniany – klasyczny piasek przykleja się do kocich łapek.
To oczywiste, że gdy w domu pojawia się zwierzę, to wraz z nim pojawiają się nowe obowiązki. Dodatkowe sprzątanie również do nich należy. Wyrobienie pewnych nawyków bardzo mocno wpływa na komfort i nawet czyszczenie kanapy może nie być takie uciążliwe.
Poza tym, zwierzę w domu to wielka radość!