Wiosenny i wakacyjny czas sprzyja wypadom na łono natury i wszędzie tam, gdzie można nacieszyć się promieniami słońca. Dla właścicieli psów to też okazja, by pupile mogły zażyć więcej witaminy D i cieszyć się swobodnym hasaniem. Niestety, trzeba też pamiętać, że długotrwałe narażenie psa na promienie słońca, może skutkować jego przegrzaniem. Jego bezpośrednim skutkiem najczęściej jest wtedy udar cieplny. Jak sobie z nim poradzić?

Trzeba więc w miarę możliwości robić wszystko, by nie doprowadzić zwierzaka do takiego stanu. Gdy jednak już się tak stanie, powinno się wiedzieć, jak postępować w takiej sytuacji. Szybkie działanie może zapobiec poważnemu uszkodzeniu zdrowia psa, jakim może być na przykład upośledzenie układu oddechowego i nerwowego.

Jeśli zauważymy, że pies nagle stanie się markotny, będzie bardzo zziajany lub też pojawi się dezorientacja, mogą to być pierwsze symptomy udaru cieplnego.

Pierwszym, co należy zrobić, to szybko odciągnąć psa w chłodne i zacienione miejsce, by nie był dalej narażony na silne działanie słońca. Następnie, jeśli jest taka możliwość, powinno się okładać naszego pupila schłodzonymi kompresami. To powinno doraźnie schłodzić psa i przynieść mu ulgę. Nawet jeśli widzimy, że stan zdrowia psa jest bardzo kiepski, nie wolno podawać mu żadnych leków na własną rękę. Jeśli zwierzę wyjątkowo silnie odczuwa skutki cieplnego udaru, trzeba jak najszybciej udać się z nim do najbliższej lecznicy dla zwierząt. Dopiero po konsultacji z lekarzem weterynarii, można podjąć leczenie farmakologiczne.

Świadomy właściciel powinien reagować wcześniej tak, by zapobiec udarowi swojego czworonoga. Trzeba więc pamiętać, aby ograniczyć spacery z psem w porach, w których nasłonecznienie jest największe. Koszmarnym pomysłem, będzie też zostawianie psa samemu w nagrzanym samochodzie. Tak kompletnie nieodpowiedzialne zachowania doprowadziły już do śmierci wielu zwierząt. Przypadki te były potem szeroko opisywane w mediach. Istotne jest też to, żeby w ekstremalne upały, dać naszemu psu zwyczajnie spokój. W takich warunkach psy męczą się o wiele szybciej. Wszystko dlatego, że pocą się one tylko przez łapy. O wiele trudniej jest więc im odprowadzać nadmiar zgromadzonego ciepła. Długie zabawy z psem podczas upałów, nie są więc najlepszym pomysłem.

Skoro udar cieplny może mieć poważne konsekwencje u ludzi, trzeba pamiętać, że i zwierzęta mogą zmagać się z nim bardzo długo i boleśnie. Właśnie przez to, tak kluczowa jest wiedza, jak postępować w obliczu tego zagrożenia.