Kiedy na dworze spada temperatura, a śnieg zaczyna zalegać na chodnikach musimy inaczej podejść do diety naszych pupili. Zależnie od tego, z jaką rasą mamy do czynienia będziemy musieli inaczej dopasowywać posiłki do naszych psów. Dodatkowo ważne jest też to, czy dany pies mieszka z nami w domu, czy może noce spędza w budzie lub kojcu.

Zacznijmy od tych zwierzaków, które śpią smacznie na kanapach, w ciepłych domach i mieszkaniach. Niezależnie czy to małe Yorki, czy może owczarki niemieckie. Takie psy nie potrzebują zimą dodatkowych kalorii. No chyba, że mamy do czynienia z rasą aktywną, która każdego dnia spędzają na dworze dużo czasu. Wtedy delikatnie możemy zwiększyć kaloryczność i masę posiłków. Ale dotyczy to naprawdę psów chodzących po kilka razy dziennie na spacery itd. Jeśli nasza psina jest mniej aktywna, a jeszcze gorzej jeśli ma skłonności do tycia, to możemy pokusić się nawet o zmniejszenie porcji.

Inaczej dzieje się z psami żyjącymi na podwórzu, które nie śpią w domach. Takie zwierzęta potrzebują dużo więcej energii, by utrzymać właściwą dla nich temperaturę. Według danych, jakie można znaleźć na stronach producentów żywności dla psów wynika, że każdy spadek temperatury o 5 stopni musi się równać zwiększeniu kaloryczności posiłków o około 7,5%. Jednakże zależnie od rasy i miejsca przebywania psa możemy mówić o zwiększeniu kaloryczności w przedziale pomiędzy 10 a 30%.

Na przykład psy podwórzowe wymagają dużo więc, lepszej jakości jedzenia. Zapomnijmy o tym że można rzucić mi kość, lub zalać chleb wodą. To barbarzyństwo i w obecnych czasach nie przystoi nam w ten sposób traktować psich przyjaciół. W zimie psy podwórkowe powinny otrzymywać dwa ciepłe posiłki. Może to być ryż lub kasza z mięsem. Może to być karma dla psów, ważne aby była ona ciepła. Można dolać do niej odrobinę ciepłej wody. Dla psów w tym okresie ważne jest wysokiej jakości białko, można pokusić się o dodawanie do pokarmu różnego rodzaju suplementów, które można kupić praktycznie u każdego weterynarza. To właśnie też u weterynarza można pozyskać poradę na temat żywienia psiaka w tym zimowym okresie. Musimy też pamiętać, że pies powinien mieć dostęp do wody, która będzie na tyle ciepła by nadawała się do picia, nie może być dosalana by nie zamarzła. Dobrze jest też psom podwórkowym urozmaicić dietę w tym okresie. Nie zapominajmy o tym, że do ugotowanego jedzenia, raz na jakiś czas możemy wbić surowe jajko, które zawiera ważne dla psiaka składniki odżywcze.

Jeśli temperatury spadną do bardzo niskiego poziomu zastanówmy się też, czy nie możemy zapewnić psu lepszego miejsca do spania. Buda, szczególnie nieocieplona to nie jest wystarczające schronienie. Może garaż lub ciepłą szopa są lepszym rozwiązaniem. Pamiętajmy o tym, że nasi psi przyjaciele także marzną, a niska temperatura może być dla nich zabójcza.

Na koniec jeszcze jedna uwaga. Każdy pies ma własne specyficzne przyzwyczajenie i zapotrzebowanie na kalorie. Posiłek musi być dostosowany do potrzeb fizjologicznych, rasy, wielkości, aktywności fizycznej. Psy ras miniaturowych, psy wysportowane, szczupłe tracą więcej energii by się ogrzać niż duże, przystosowane do trudnych zimowych warunków koledzy. Dobrze też wiedzieć, że psy łagodne tracą energię wolniej. Jeśli potrzebujesz pomocy w doborze odpowiedniego menu dla psa, zapraszamy do kontaktu.