Bardzo często nasi klienci przed zabiegiem kastracji lub sterylizacji pytają nas „A co, jeśli kot zacznie tyć?” Postanowiliśmy więc rozwiać wszelkie wątpliwości. Zapraszamy do lektury!

Zacznijmy od tego, że zabieg ten jest wręcz wskazany. Kontrola urodzeń zwierząt to temat ważny, z zabiegi rozwiązują problemy z niechcianymi miotami. Czy więc warto? Jak najbardziej. Ale należy też pamiętać, że zwierzę po zabiegu, który jest w pełni bezpieczny dla jego zdrowia, powinno mieć specjalną dietę.

Dieta ta musi być przede wszystkim zbilansowana, zdrowa i pożywna dla zwierzaka. Należy dopasować ją do zapotrzebowania kalorycznego, stosując np. karmy określane jako „light” lub specjalne dla kotów po zabiegu. Sprawdzą się tu także karmy typu „indoor”, czyli dla zwierząt żyjących w domu. Mają one mniej ruchu, a co za tym idzie – nie potrzebują przepełnionych misek.

Błędem jest podawanie po kastracji karmy typu „kitten”, dla kociąt, bowiem jest ona kaloryczna.
Warto także, poza kalorycznością, zwracać uwagę na skład i analizę, które podawane są na ogół na opakowaniu. Istotne jest dobre zbilansowanie sodu, fosforu i wapnia, a także magnezu. Karma z wysoką zawartością błonnika, sprawdzi się w przypadku ciągle głodnych kotów, bowiem błonnik świetnie syci.

Koty domowe, które nie mają zbyt wiele ruchu, powinny mieć również kontrolowaną ilość nagród i smakołyków – musi ich być po prostu mniej.

Wiek, waga kota oraz jego aktywność to najważniejsze elementy, które wskazują nam ile zwierzę powinno jeść. Producenci na opakowaniach drukują tabele, które informują ile gramów karmy zwierzę może zjeść w ciągu dnia.

I teraz najtrudniejsze – my, jako opiekunowie, musimy w tym wytrwać i nie przekarmiać zwierzaka! Koty po sterylizacji mają tendencję do tycia, ale to samo dotyczy zwierząt, które tego zabiegu nie miały!

Zapraszamy do naszej Przychodni, w której dysponujemy karmami dopasowanymi dla potrzeb zwierząt. Pomożemy i doradzimy!