Kupując lub adoptując psa planujemy już długie spacery z naszym nowym, najlepszym przyjacielem. Jednak na drodze pojawia się pewna przeszkoda: smycz. Psy nie rodzą się z umiejętnością chodzenia na niej, dlatego należy je tego nauczyć. Jak to zrobić? Dowiecie się czytając ten artykuł.

Może najpierw odpowiedzmy sobie na pytanie: dlaczego pies ciągnie na smyczy?
Pierwszą przyczyną jest to, że zwierzę chce dojść do jakiegoś celu, np. do konkretnego zapachu, który wyczuł jego nos.

Po drugie: pies chce uniknąć jakiejś sytuacji nieprzyjemnej dla niego. Może to być hałas, inne zwierzę, obcy człowiek, lub kiedy podczas spaceru po prostu czegoś się przestraszy.

Kolejną przyczyną może być to, że pies podczas spaceru ma za mało swobody. Chce się wybiegać.

Weźmy pod uwagę to, że dla większości psów, spacer to największa nagroda. To także doskonała okazja, by być razem, by trenować, by dbać o formę. Także warto, by ten czas, był po prostu doskonały!

Jak prawidłowo zabrać się za naukę chodzenia psa na smyczy?

1. Na samym początku należy nauczyć psa jasnych poleceń i tego, czego się od niego wymaga. Wybierzcie słowo, które będzie w prosty i czytelny dla psa sposób przekazywało nasze polecenia. Wyrażenia typu „do nogi” czy „chodź” będą odpowiednie. Zacznijcie uczyć psiaka rozpoznawania komend już od początku, wtedy będzie znacznie łatwiej nad nim zapanować.

2. Kiedy Wasz pies podczas spaceru zacznie się wyrywać lub ciągnąć – zatrzymajcie się i nie ruszajcie lub zmieńcie kierunek spaceru. Nie możecie pozwolić na to, żeby to pies wybierał sobie drogę, którą chce iść. Jeśli się zatrzymacie lub zmienicie kierunek – dacie mu do zrozumienia, że to Wy rządzicie. Musicie być nieugięci w swoich działaniach. Pies musi zrozumieć, że jeśli będzie się wyrywał, to nigdzie dalej nie pójdzie.

3. Gdy pies dobrze wykona Wasze polecenie, bardzo ważnym elementem jest nagrodzenie za jego zachowanie. Po udanym spacerze zasługuje na swój ulubiony smakołyk. Należy pokazać psu, że cieszycie się z jego postępów, wtedy będzie je robił z przyjemnością, bo czeka go za to jakaś nagroda. Ważną sprawą jest również to, żeby później stopniowo redukować smakołyki, bo przecież pies powinien reagować przede wszystkim na Was i Wasze polecenia, a nie na psie łakocie.

Na pewno podczas spaceru nie raz zdarzy się tak, że uwagę psa odwróci coś ciekawszego, np. inny pies i nie zwróci wtedy uwagi na Was. Wtedy zatrzymanie się i poczekanie, aż psiak się uspokoi – nie zawsze zadziała. Kiedy spotka Was taka sytuacja – nie przestawajcie kierować komend w stronę psa i skierujcie się w przeciwnym kierunku do tego wybranego przez psa. Pies nie będzie miał wyjścia i będzie musiał iść za Wami. Jeśli będzie chciał Was wyprzedzać lub mimo wszystko ciągnąć w drugą stronę, skróć smycz. Naucz go posłuszeństwa. Musi zrozumieć, że jesteś ważniejszy.

I na koniec: kolczatki to stare narzędzie tresury, które zadaje zwierzęciu ból. To nie uczy zwierzęcia, a jedynie utrwala w nim pewne nawyki. Stosowanie jej to ostateczność, po którą można kierować się wyłącznie w przypadku bardzo agresywnych psów.