Piszemy ten tekst w trudnym, dla wszystkich psiarzy, miesiącu. Sylwester. A jak Sylwester, to i wystrzały z petard. Pies siedzący w szafie, pod stołem, drżący ze strachu.

Ale psy boją się nie tylko petard. Przeanalizujmy kilka najczęstszych psich fobii i spróbujmy zastanowić się, jak pomóc pupilowi.

Burza
Obawa przed burzą, to astrafobia. Większość psiaków w mniejszy lub większy sposób reaguje a grzmoty i błyskawice, a szczęściarzami są ci, których psiaki jedynie kładą uszy. Niestety, spora część reaguje ogromnym stresem. Pies szuka schronienia, trzęsie się, często traci kontrolę nad pęcherzem i zwieraczami. Co ciekawe: psy wyczuwają burzę wiele minut przed nami. To zasługa fenomenalnego słuchu.

Co można zrobić?
Behawioryści nie mają gotowego rozwiązania. Można spróbować przyzwyczaić psa do odgłosów burzy, puszczając mu te dźwięki (nagrania można znaleźć np. na youtube), oczywiście niezbyt głośno. Nagradzamy spokojne zachowanie. Stopniowo zwiększamy głośność, obserwując reakcję psa.

Innym rozwiązaniem jest antystresowe ubranko. To tak, jak w przypadku dzieci: szczelne otulenie może uspokoić pupila. Czasem wystarczy koszulka. Warto spróbować. Nie należy jednak psa zmuszać do tego.

Można też spróbować odwrócić uwagę. Zabawa, aportowanie, ale to tylko wtedy, gdy pies jest spokojny.

Fajerwerki
Psi horror. Nagle z każdej strony pojawia się hałas, dziwne źródło światła i nie ma się gdzie schować.

Co można zrobić?
Pozwolić psu znaleźć kryjówkę. Niech wybierze sobie ją sam. My w tym czasie zamknijmy okna szczelnie, zasłońmy żaluzje. Można puścić muzykę. Psy na ogół wybierają szafy lub łazienki.

Samotność
Lęk separacyjny to istna zmora. Pies boi się zostać sam w domu. Dotyczy to i adopciaków, i psów, które mamy od małego. To nie psi wymysł – on faktycznie boi się zostać sam. I stres ten na ogół pcha go do… niszczenia rzeczy i nawet autoagresji.

Co można zrobić?
Ćwiczmy wychodzenie i powroty do domu. Wyjdź na moment, a gdy wracasz – nagradzaj psa. Stopniowo wydłużaj czas.

Można też spróbować psa zmęczyć. Spacer, zabawa… Gdy Cię nie będzie – pies będzie regenerował siły, czyli na ogół spał lub leżał.

Warto także w takich sytuacjach spróbować klatki kennelowej, o której pisaliśmy tu: (link)

Weterynarz
Jak każdy lekarz – i my staramy się, by wizyta w lecznicy była spokojna. Zdenerwowany pies reaguje całościowo. Szybko oddycha, podnosi się mu temperatura ciała, nie reaguje na badanie – a to wszystko negatywnie wpływa na pełny obraz diagnozy. A co dopiero, gdy trzeba zrobić szczepienie!

Co można robić?
Odwiedzać lecznice ot, tak. Bez szczepienia, leczenia, badania. A my postaramy się o przyjemne głaskanie i smaczne smaczki.

Samochód
Lęk może wynikać ze strachu przed wywiezieniem lub może być związany z chorobą lokomocyjną.

Co można robić?
Stwórzmy dobre skojarzenia. Samochód? Wycieczka! Zacznij od małych kroczków.

Sporo psych fobii można spróbować opanować, ale potrzebna jest do tego cierpliwość. Nic na siłę. Bądźmy wyrozumiali i róbmy małe kroki, które utrwalają dobre zachowania, nawyki i skojarzenia.