Koty z natury są zwierzętami, które chodzą swoimi ścieżkami i to raczej one decydują, kiedy są skore do większego kontaktu z człowiekiem. Długoletni właściciel łatwo zauważy, kiedy kot bardziej niż zwykle jest nieskory do zabawy, a jego nastrój odbiega od normy. Najczęściej bierze się to z tego, że zwierzak jest zestresowany. Wtedy warto wiedzieć, co można zrobić, aby mruczek wrócił do swoich standardowych zachowań. Oto kilka rad jak nieco ,,rozchmurzyć’’ kota i znów móc cieszyć się wspólną zabawą.

Jako że łatwiej zapobiegać niż leczyć, warto kilka słów poświęcić temu, jak nie doprowadzać kota do sytuacji stresowych. Jednym ze sposobów jest niewprowadzanie w jego zwierzęce życie gwałtownych zmian. Problemem dla kota może być nawet zmiana kuwety, o nowym miejscu zamieszkania nie mówiąc. Wszystkie nowości w jego życiu należy wprowadzać ze spokojem i wyczuciem. Jeśli właściciel przeprowadza się z kotem do nowego domu lub mieszkania, powinno się pojawić w nim ze zwierzakiem kilka razy. Dzięki temu oswoi się on choćby z jego zapachem, czy układem pomieszczeń i nie przeżyje szoku, który może go prowadzić do stresu.

Innym przypadkiem, gdy futrzak może być osowiały, jest nie dość duże zainteresowanie nim ze strony właściciela. W takim wypadku kot może stracić poczucie komfortu bezpieczeństwa. Wtedy trzeba dać mu znać, że nam na nim zależy. Warto nienachlanie zachęcać kota do wspólnych zabaw, czy podsuwać mu jego ulubione przysmaki. Wtedy kot na nowo powinien poczuć się chciany i potrzebny. Jego nastrój i humor ulegnie znaczącej poprawie.

Niestety, przyczyną obniżenia kociego nastroju mogą być poważne problemy zdrowotne. Łatwiej będzie je oczywiście stwierdzić, gdy na ciele kota pojawią się zmiany skórne, czy pojawią się inne symptomy. Pomocne może być też to, że na przykład oprócz niechęci do kontaktu, kociak odmawia też jedzenia. W takim wypadku niezbędna może okazać się wizyta u lekarza weterynarii. Lekarz zazwyczaj szybko ustali przyczynę choroby kota. Jeśli jest taka potrzeba, wdroży też odpowiednie leczenie.

Koty, tak jak każde inne zwierzęta, dopada stres i obniżenia nastroju. Na szczęście, jak pokazujemy wyżej, przyczyny takiego stanu rzeczy zwykle łatwo wykryć. Jeśli właściciel zajmie się swoim pupilem z odpowiednim oddaniem i troską, takich sytuacji nie będzie zbyt wiele. Najważniejsze to jednak mieć świadomość, że takie sytuacje się zdarzają. Wtedy o wiele łatwiej będzie reagować w porę. Oszczędzimy kotu niepotrzebnego napięcia.