Jak dbać o gryzonie?
Gryzonie, to po psach i kotach najpopularniejsze zwierzątka domowe, które wybieramy dla siebie. Bardzo często to pierwsze zwierzęta, które pojawiają się w domu z dzieckiem. Ale należy pamiętać, że mimo małych rozmiarów – potrzebują one uwagi i odpowiedniego dbania.
Absolutne minimum to:
-klatka lub akwarium,
-miseczka na pożywienie i poidełko,
-karma i woda,
-zabawka, np. kołowrotek lub karuzela,
-trociny.
Rozprawmy się z tymi elementami po kolei
Klatka czy akwarium? My zalecamy klatkę. Powodów jest kilka, ale najważniejszy z punktu widzenia lekarzy weterynarii, to łatwość w utrzymaniu czystości. „Mieszkanko” gryzonia, niezależnie, czy to chomik, czy koszatniczka, czy jakiekolwiek inne – musi być regularnie czyszczone. Odchody, resztki pokarmu, nieświeża wyściółka – każdy z tych elementów może spowodować, że pupil zachoruje.
Akwaria może i są bardziej estetyczne, ale finalnie większość naszych pacjentów i tak prędzej czy później zmienia lokum na klatkę. Należy pamiętać, by wielkość klatki była odpowiednio dopasowana do wielkości zwierzęcia. Musi ono mieć miejsce na wybieganie się.
Miseczka na karmę oraz poidełko powinny być regularnie myte. Jeśli chodzi o karmę, to na rynku dostępne są gotowe miksy. Dietę gryzoni można uzupełniać o nasiona i świeże warzywa. Nie podajemy pod żadnym pozorem cukru w jakiejkolwiek postaci.
W zabawkę warto zainwestować, bowiem pozwala ona „zająć czas” i przy okazji spalać kalorie. Ale bez przesady, jeśli chodzi o liczbę zabawek. Klatka to nie jest plac zabaw. Plus warto pamiętać, że nic tak nie nawiązuje relacji pomiędzy człowiekiem a opiekunem, jak wspólna zabawa.
I na koniec wyściółka. Na rynku zoologicznym dostępnych jest wiele form: trociny, wióry, papier, słoma, siano. Wybierając odpowiednie podłoże, należy przeanalizować wszystkie za i przeciw. Niektóre z tych rozwiązań są ekonomiczne, inne – łatwe w czyszczeniu. Siano, słoma i trociny mogą pylić i w ten sposób podrażniać śluzówki.
Jeśli zaś chodzi o opiekę weterynaryjną, to gryzonie pod tym względem nie różnią się od psów czy kotów. Zdrowie zwierzęcia w dużej mierze zależy od bieżącej i codziennej profilaktyki. Nie oznacza to, że każdego dnia należy z pupilem dreptać do lecznicy, ale raz na kilka miesięcy – owszem. W ten sposób lekarz weterynarii może ocenić stan zębów i dziąseł, pazurków, śluzówek, uszu, oczu. Masa ciała także jest bardzo ważna – właściciele zwierząt myśląc, że robią dobrze, mają tendencję do przekarmiana pupili. Istotna jest także kontrola rozrodu.
Gryzonie muszą być regularnie odrobaczane. Warto także stosować preparaty na pchły oraz na drobnoustroje.
Lekarz weterynarii może zalecić także stosowanie dodatkowych suplementów, wzmacniających np. futerko czy zęby.