Choroby przenoszone przez zwierzęta
Nie, to nie będzie tekst o tym, że odradzamy trzymania zwierząt w domu. Traktujmy go jako ostrzeżenie. Dziś materiał o tym, czym możemy my – ludzie – zarazić się od naszych domowych pupili. I najważniejsze: jak zminimalizować ryzyko wystąpienia tych chorób.
Choroba papuzia
Ptaki egzotyczne mogą „sprzedać nam” chorobę, która doprowadzić może do ogniskowego zapalenia płuc. Choroba ta wywołana jest przez plakntobakterie. Odczuwamy wówczas ból w klatce piersiowej, mogą pojawić się wymioty i gorączka. Diagnoza możliwa jest poprzez analizę krwi. Leczenie antybiotykami.
Jak się zabezpieczyć? Przede wszystkim, jeśli chcemy kupić papużkę lub innego egzotycznego ptaka, to warto zrobić to w renomowanym miejscu, najlepiej w certyfikowanej hodowli. Zwierzęta te powinny być pod opieką weterynaryjną. Zaś my, podczas czyszczenia klatki, zawsze powinniśmy robić to w rękawiczkach.
Choroba kociego pazura
Wszystko zaczyna się od baterii Bartonella henselae. Chorobą można zarazić się na skutek podrapania lub ugryzienia przez kota. Po około 6 tygodniach w miejscu naruszenia naskórka pojawia się grudka, następnie przekształca się w pęcherzyk. Powiększają się najbliższe węzły chłonne. Wraz z tym może wystąpić ból mięśni, gorączka, nudności. Tu również niezbędne będzie leczenie antybiotykami, a w najgorszych wypadkach, gdy dojdzie do zropienia węzła chłonnego – niezbędna może być interwencja chirurgiczna.
Chcąc uniknąć choroby starajmy się nie dopuszczać do zadrapania. Nie zmuszajmy kota do pieszczot, gdy nie ma on na to ochoty. Warto uczyć tego także dzieci, by nie drażniło ono zwierzęcia.
Grzybice
Miska, legowisko czy obroża kota lub psa, potrafi być wylęgarnią grzybów chorobotwórczych. Niestety, często wystarczy tylko dotyk. Przy zarażeniu mogą pojawić się objawy: plamy na ciele (wielkości monety 10 gr.), które łuszczą się i swędzą. Przy ich rozdrapaniu może pojawić się wtórne zakażenie i przeniesienie bakterii w kolejne miejsca.
Leczenie odbywa się dwuetapowo. Pierwszy, to podawanie maści na chore miejsca, a drugi, to preparaty doustne, przeciwgrzybicze. Pojawienie się tej choroby w mieszkaniu czy domu być może będzie oznaczało odkażenie przestrzeni środkiem przeciwgrzybiczym oraz wygotowanie tkanin, ręczników, legowiska itp. Jednak najważniejsze jest wyleczenie chorego zwierzęcia. Jeśli pojawią się jakiekolwiek dziwne symptomy (łyse placki), to warto skonsultować to z lekarzem weterynarii niezwłocznie. Szybka reakcja i podanie leków łagodzą przebieg choroby.
Toksokaroza
Chorobę wywołują larwy glist. Choroba ta pojawia się w przypadku psów częściej, niż w przypadku kotów. Glisty znajdują się jelitach zwierząt, które wydalają jaja z odchodami. Do organizmu człowieka na ogół przedostają się poprzez dotyk: dotykanie zwierzęta, ale i grzebanie w ziemi, na której pojawiają się jaja. W Polsce wykrywa się je w ok. 10 proc. próbek gruntów, które pobiera się na plażach, podwórkach, parkach, piaskownicach. To kolejny argument za tym, by zbierać psie odchody.
Symptomy choroby to wysoka gorączka, osłabienie, nudności. Mogą pojawić się także problemy ze wzrokiem, podwyższony poziom białych ciałek krwi. Leczenie to przyjmowanie leków przeciwpasożytniczych i przeciwzapalnych.
I znowu: w dużej mierze wiele zależy od tego, w jakim stanie zdrowia jest nasz pupil. Zwierzęta należy regularnie odrobaczać, często myć ręce, dokładnie myć warzywa. I sprzątać po swoim psie!
Toksoplazmoza
Choroba ta wywoływana jest przez pierwotniaka, który rozwija się w jelitach kota. Podobnie jak przy toksokarozie – wydalany jest on z kałem, który może przetrwać w ziemi ponad rok. Na ogół ludzie zarażają się poprzez bezpośredni kontakt, ale też źródłem może być zanieczyszczona woda, warzywa, które rosły na zanieczyszczonej glebie, surowe lub półsurowe mięso. Zakażenie jest bezobjawowe i nie wymaga leczenia. O przebyciu świadczą swoiste przeciwciała.
Ale! I to bardzo ważne: zakażenie tym pierwotniakiem jest bardzo niebezpieczne dla kobiet w ciąży. Toksoplazmoza może doprowadzić do uszkodzenia płodu i poronienia. Zalecane jest, by przed zajściem w ciążę zrobić badanie serologiczne w kierunku toksoplazmozy.
Najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie tej choroby, jest unikanie kotów. Ale nie oznacza to, że każda kobieta ma teraz pozbyć się swojego pupila. Po prostu zachowujmy czujność. Kocią kuwetę należy czyścić w rękawiczkach, a w okresie przed ciążą i w trakcie – dużo częściej należy myć ręce, dokładnie czyścić owoce i rezygnować z jedzenia surowego mięsa.
Życie ze zwierzakiem jest wspaniałe. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Natomiast niebywale ważne jest to, by nie popełniać głupich błędów, które narażają nas. Zdrowy zwierzak + uwaga. I bez obaw: czeka na Was wiele wspaniałych chwil.