Bezpieczny pies w ogrodzie
Psy kochają harce w ogrodzie. Dla nich to wspaniała forma bawienia się, zużywania nadmiaru energii, uczenia się, ale i odpoczywania. Większość z psów uwielbia przebywać na świeżym powietrzu, ale jeśli w domu ma pojawić się czworonożny członek rodziny – trzeba sprawdzić, czy jesteśmy na niego gotowi. W tym: czy nasz dom i ogród także.
Zabezpiecz obejście
Twój pies jest duży? Mały? Żywiołowy? Leniwy? Posłuszny? Czy może łobuz? To nie ma znaczenia. Uciec może w każdej chwili. Ogrodzenie wokół działki musi być zwarte, bez szczelin i miejsc, przez które zwierzak może się przecisnąć. Zależnie od zwierzęcia – powinno być także odpowiednio wysokie. Najlepszym wyborem są parkany z metalowych prętów. Drewniane sztachety mogą okazać się idealną „drabiną”, po której cwany pies będzie się po prostu wspinał. Uwaga: dobry płot musi mieć solidny fundament. Duże psy bez problemu zrobią podkopy i przecisną się może nie nad płotem, a pod nim.
Ścieżki
To oczywiste, że pies będzie biegał pod płotem, bo przecież po drugiej stronie tyle ciekawego się dzieje. Przechodzą inne psy, koty, biegają dzieciaki, są rowery, hulajnogi, listonosz… To wszystko trzeba obszczekać, biegając wzdłuż płotu tam i w drugą stronę. Posadzenie więc w takim miejscu jakichkolwiek roślin… no cóż. To strata czasu i pieniędzy. Nie ma się co łudzić, że nasz pupil w ferworze szczekania z gracją każdy krzaczek ominie. Nie. On je stratuje. Zamiast roślin – warto pozostawić wzdłuż płotu ścieżkę. Najlepiej wysypać je korą lub piaskiem, wtedy minimalizujemy ryzyko uszkodzenia łap. Uwaga: pozostawienie gołej ziemi może zachęcać zwierzę do kopania dołów. A z kolei ścieżki wysypane łuskami kakaowca mogą być dla psa wręcz śmiertelnie niebezpieczne – kakao zawiera toksyczną dla psów substancję: teobrominę.
Rośliny
Nigdy nie wiesz, co strzeli Twojemu pupilowi do głowy, także fakt, że teraz nie zjada roślin – nie oznacza, że tak będzie na zawsze. Istnieją rośliny ogrodowe, które uwielbiamy, ale które też są trujące. Chryzantemy, tojady, jaskiery, żonkile, wawrzynki, delfiny, naparstnice i hortensje to rośliny trujące – mniej lub bardziej. Warto zrezygnować też np. z cisu – on ma trujące owce. Wszelkie niepokojące objawy należy niezwłocznie skonsultować z lekarzem weterynarii. Uwaga: wiele cebulek i bulw roślin także jest niebezpiecznych dla zwierząt.
Trutki
Marzymy o pięknym ogrodzie, a tu albo krety, albo szczury, albo myszy, albo ślimaki. Środki te dla psów są zabójcze. Na ogół nie ma szans, by zwierzę zostało uratowane. To samo dotyczy pestycydów, herbicydów, środków owadobójczych. Jeśli chcesz je stosować – odizoluj z tego miejsca swojego pupila.
Kleszcze i bakterie
To mit, że kleszcze są tylko w lasach i na polanach. Te paskudy grasują wszędzie. Dlatego jeśli Twój pies biega po domowym ogrodzie, obowiązują takie same zasady, jak przy każdym innym wyprowadzaniu. Profilaktyka. Odrobaczanie co 3 miesiące, szczepienia i ochrona przeciwko kleszczom.
Czas spędzony na wspólnej zabawie w ogrodzie jest bezcenny. Warto poświęcić trochę czasu, by był on przyjazny dla każdego członka rodziny. W tym tego czworonożnego.