Żywienie w trakcie ciąży i laktacji
Nie od dziś wiadomo, że mamy w ciąży i w czasie połogu potrzebują specjalnej opieki. To właśnie wtedy, najczęściej w środku nocy „odpala” się ochota na małosolnego, czekoladę, śledzia i lody! W psim i kocim świecie niekoniecznie tak jest, ale nie zmienia to faktu, że przyszłe mamusie, psie i kocie, potrzebują szczególnej opieki.
Podstawową i absolutnie najważniejszą sprawą jest to, by suczki nie były przekarmiane. Tkanka tłuszczowa powinna być utrzymana na odpowiednim poziomie, ale nie można też doprowadzać do niedożywienia. Niedożywione ciąże najczęściej kończą się niską masą urodzeniową szczeniąt i wysoką śmiertelnością. Z kolei przekarmianie suki, doprowadzenie do nadwagi, może doprowadzić do zbyt dużej masy urodzeniowej, która spowoduje trudny poród.
W pierwszej połowie ciąży suczki na ogół powinny jeść normalnie, dopiero w drugiej połowie, gdy szczenięta i kocięta zaczynają rosnąć szybciej, należy podawać od 30 do 50 proc. więcej pożywienia. Suka nie powinna jednak przybrać na wadze więcej niż 15-25% swojej normalnej wagi.
Ważnym składnikiem w diecie suki w okresie ciąży jest białko. Zapotrzebowanie na białko u suk w okresie reprodukcji wynosi 50–63 g/1000.
Warto pamiętać też o odpowiednich składnikach mineralnych. Karma musi zawierać: wapń, jod, mangan, miedź, witaminy A, D i E.
Gdy rozpoczyna się czas laktacji, kluczową sprawą jest woda. Suki muszą pić wystarczającą ilość, bowiem mleko, które produkują, w 78 procentach składa się z wody. Woda powinna być poza zasięgiem szczeniąt. Jeśli zaś chodzi o pokarm, to ilość podawanego suce pokarmu zależy od liczby urodzonych szczeniąt. Sprawdzony sposób to podawanie 2-3 razy więcej pokarmu w najintensywniejszym okresie laktacji, czyli w 3-4 tygodniu po porodzie. Z czasem, gdy szczenięta przechodzą na karmę i odstawiane są od mleka, można zmniejszać suce podawany pokarm. W szczycie laktacji suka powinna mieć stały dostęp do jedzenia.
Na rynku, zarówno dla kotów, jak i dla psów w okresie ciąży i karmienia, dostępne są specjalistyczne karmy, które podaje się w tym czasie. Na ogół nie zawierają one zbóż (lub zawierają, ale dużo mniej), za to mają zwiększoną ilość białka. Karmy należy dopasować do wielkości psa, zwłaszcza w przypadku dużych ras.