Tak jak w przypadku każdej innej żywności, mamy produkty dobrej i złej jakości. Złej jakości są wszystkie te wysoko przetworzone elementy, bogate w tłuszcze nasycone, sól, konserwanty i cukier. W przypadku karm dla zwierząt mamy podobny mechanizm. Często jest tak, że nad składem karmy nie czuwają specjaliści do spraw żywienia psów czy kotów, a dział marketingu, który „wyrabia” w nas, poprzez odpowiednie reklamy, odruch sięgania po karmy gorszej jakości. Czytaj więcej