Tasiemiec u psa
Psy często zarażają się tasiemcem. I zawsze trzeba reagować! Raz, że tasiemce zagrażają życiu naszych czworonogów, a dwa, że przez to zagrażają też naszemu zdrowiu. Warto działać szybko, zanim tasiemiec stanie się poważnym problemem.
Co ciekawe: tasiemce mogą rozwijać się przez długi czas, zanim pojawią się symptomy i problemy zdrowotne.
Najczęstsze objawy tasiemca u psa, to:
- obecność członków tasiemca w odchodach lub w legowisku,
- saneczkowanie, czyli pocieranie odbytem po podłodze (świąd w okolicach odbytu),
- wymioty,
- utrata masy ciała
- biegunka na przemian z zaparciami,
- matowa i łamliwa sierść.
Najczęściej psy zaatakowane są przez Dipylidium caninum za pośrednictwem pcheł przenoszących larwy pasożyta. Pies połyka zarażone pchły podczas lizania się, a następnie robaki przyczepiają się do ściany jelita i zaczynają rosnąć. Z czasem osiągają długość nawet do 60 centymetrów! Żerują na zawartości jelitowej Twojego zwierzaka, konkurując z nim o składniki odżywcze.
Gdy pojawią się objawy, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem weterynarii. Odpowiednio szybka reakcja pozwoli usunąć niechcianego lokatora. Protest ten nie jest trudny, tasiemce są stosunkowo łatwe do usunięcia i leczenia.
Co jest ważne? By zapobiegać! Profilaktyka jest kluczowa. Można chronić zwierzaka na wiele różnych sposobów. Ważnym elementem zapobiegnia jest regularne stosowanie przeciwpchelnych preparatów typu spot-on, obroży lub leków doustnych.
Należy zwracać też uwagę na to, czy nasz czworonóg, zwłaszcza podczas spacerów bez nadzoru, nie ma kontaktu z gryzoniami, królikami lub martwymi zwierzętami hodowlanymi, takimi jak owce lub bydło.